W ostatnich dniach w sieci zaczęły pojawiać się nowe wywiady z deweloperami serii, ujawniające szczegóły dotyczące trzeciej odsłony projektu. Jak wynika z rozmów, prace nad grą idą pełną parą, a twórcy mają już do dyspozycji mnóstwo grywalnej zawartości. Problemy związane z pamięcią na innych platformach nie będą więc stanowiły przeszkody dla Final Fantasy 7 Remake Part 3.
W rozmowie z serwisem
Easy Allies reżyser gry, Naoki Hamaguchi, przyznał, że podczas testów pojawiały się pewne problemy wynikające z mniejszej ilości pamięci w porównaniu do innych platform. Z jednej strony nie wskazał bezpośrednio konsoli Xbox Series S, ale podobno wyraźnie to zasugerował podczas rozmowy. Hamaguchi dodał, że w
Square Enix działają dedykowane zespoły pracujące osobno nad każdą wersją gry, dzięki czemu podejście multiplatformowe nie wpłynie w żaden sposób na rozwój nowego
Final Fantasy.
Hamaguchi odniósł się także do nowej konsoli Nintendo Switch 2. Według dewelopera proces dostosowywania gier, w tym
Final Fantasy 7 Rebirth i
Remake Part 3, przebiega sprawnie, choć pojawiają się wyzwania związane z ograniczeniami zużycia energii, szczególnie w trybie przenośnym, gdzie moc konsoli jest redukowana. Z tego powodu utalentowani programiści od renderingu pracują nad dodatkowymi optymalizacjami. Szczególny nacisk położono na system oświetlenia, który ma kluczowe znaczenie dla jakości grafiki we współczesnych produkcjach.
Równolegle przedstawiciele
Square Enix zdradzili, że trwają dyskusje nad
Final Fantasy 17 oraz przyszłością walki turowej w serii. W sieci wciąż krążą także plotki o możliwym remake’u
Final Fantasy 9, które podsycają enigmatyczne wypowiedzi deweloperów.
Źródło:
Mateusz "Gucio1846" Kapusta - gram.pl
|
| Klemens
|
| 2025-10-04 13:19:54
|
|
|